Stambuł, bądź jak preferujemy Konstantynopol czy Bizancjum, to miasto na styku kontynentów, łączące w sobie wpływy cywilizacji wschodniej i zachodniej, europejskiej i azjatyckiej, chrześcijaństwa i islamu czy tradycję z nowoczesnością. Miasto pełne kontrastów, pełne historii, pełne bogactw i zabytków. Każdy podróżnik, a już na pewno miłośnik historii bądź religii, powinien spędzić tutaj co najmniej kilka intensywnych dni. A na dobry początek polecamy dzielnicę Sultanahmet, miejsce, gdzie wszystko się zaczęło…

Błękitny Meczet. Hagia Sofia.

Stambuł. Kiedy? Co i jak? 

   Wybraliśmy dość kiepski moment na wizytę w zatłoczonym Stambule – weekend majowy (1-5 maj 2013). Nie dość, że miejscowość ta sama w sobie jest domem dla ponad 14 milionów ludzi, to jeszcze dodatkowo było od groma przejezdnych i turystów. No, ale cóż jakoś trzeba było sobie poradzić. Kwestię mieszkania załatwiliśmy bez trudu za pomocą portalu CS. Szczegóły wkrótce, teraz skupimy się na najważniejszych atrakcjach turystycznych tego magicznego miejsca.

 Stambuł.

   Najstarsza, historyczna część metropolii (czyli dawne Bizancjum a potem Konstantynopol) leży po europejskiej stronie miasta. Jak zatem nie trudno się domyśleć, właśnie tam znajdziemy największe natężenie najbardziej interesujących, bądź po prostu najstarszych zabytków (np. Pałac Topkapi, Wielki Bazar). Tam właśnie kierujemy nasze kroki. Na pierwszy ogień idzie Hagia Sophia.

Hagia Sophia w Sultanahmet… „O Salomonie, przewyższyłem Cię!”

    Jedną z najważniejszych atrakcji miasta zarówno dla świata chrześcijańskiego, jak i muzułmańskiego jest Hagia Sophia (tur. Ayasofya). Budynek o bogatej historii, w którym przenikają się dwa światy: wschodni i zachodni, dwie największe religie (co też można w sumie rzec o całym Stambule). Oczywiście odcisnęło to piętno na budowli, ale piętno w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dzięki temu, że Hagia Sophia powstała z ramienia Justyniana I Wielkiego, jako świątynia chrześcijańska (Kościół Mądrości Bożej), a następnie została zamieniona na meczet po zdobyciu Konstantynopola przez Turków, ostatecznie jest swoistym połączeniem obojga w formie całkowicie świeckiego muzeum. Bujna historia spowodowała, że wewnątrz możemy podziwiać zarówno antyczne chrześcijańskie ikony oraz ozdobne napisy typowe dla islamu. Inne obecne tu muzułmańskie akcenty to chociażby majestatyczne minarety czy ogromne żyrandole.

    Cena jest dość wysoka, a kolejka do wejścia – ogromna. Nie wspominając już o uciążliwym upale. Mimo to wytrwale czekamy i mamy nadzieję, że nie będziemy rozczarowani. Zdecydowanie, było warto! Można godzinami chłonąć atmosferę tego mistycznego wręcz miejsca… Gdyby jeszcze nie było tłumu ludzi wokoło… Cóż nie można mieć wszystkiego.

a) Hagia Sophia od zewnątrz b) Kolejka do kasy.

    Rzekomo po zakończeniu budowy Justynian I miał wejść do świątyni i krzyknąć: „O Salomonie, przewyższyłem Cię!”. Rzeczywiście wrażenie jest piorunujące. Tego obiektu po prostu nie można pominąć! Piękne mozaiki, mnóstwo okien, złoty mihrab, rzeźbiony minbar… Po prostu nie wiadomo na co się patrzeć!

  Hagia Sophia, Wnętrza.

Adres: Sultanahmet Mh., Ayasofya Meydanı, Fatih/İstanbul, Turcja.

Godziny otwarcia: codziennie 09:00–19:00.

Koszt: 40 TL.

Błękitny Meczet/Meczet Sułtana Ahmeda – kolejna perełka dzielnicy Sultanahmet.

   Błękitny Meczet  (tur. Sultanahmet Camii; Sultan Ahmed Camii) – budowla niezwykła, mająca zawstydzić niezwykle bogatą historycznie Hagię Sophię z naprzeciwka. Ostatecznie jednak oba cuda nie dość, że idealnie się uzupełniają i budują tło na tureckie pocztówki to wraz z pobliskim Pałacem Topkapi tworzą centrum turystyczne miasta. Absolutne MUST SEE w Stambule dla każdego pragnącego przyswoić historię kraju.

 Błękitny Meczet z zewnątrz, niestety obecny wówczas smog odebrał mu trochę magii.

    Jak nazwa wskazuje, wybudowany został z polecenia sułtana Ahmeda I, który to zmarł niedługo po ufundowaniu świątyni.

Niezwykłość meczetu możemy podziwiać już na zewnątrz. Jest to budowla ogromna, niezwykła, ozdobiona aż 6 minaretami (Hagia Sophia – 4 minarety).

a) Na dziedzińcu stoi makieta świątyni b) Jak widać nie byliśmy jedynymi turystami tego dnia…     

    Na wejście musieliśmy trochę poczekać, gdyż akurat trafiliśmy na czas modlitwy. Wierni mają pierwszeństwo. Modły dobiegną końca, wówczas będziemy mogli wejść do środka. Oczywiście bez butów, kobiety z chustami na głowach. Zawsze przy przy drzwiach meczetów ktoś pilnuje stosownego stroju oraz rozdawane są chusty, a nawet spódnice, kiedy niewiasty są… lubieżnie ubrane.

Błękitny Meczet. Wchodzimy do środka…

    Wewnątrz nadal widoczny jest podział na wierzących i niewierzących. My mamy do dyspozycji mniejszą część z tyłu. Również standardowe rozwiązanie, często spotykane w meczetach. Nie ma co narzekać, są też przecież miejsca całkowite zamknięte dla turystów.

     Wewnątrz było wielu zwiedzających, a jednak nie doświadczyliśmy odrażającego odoru spoconych stóp, o którym przeczytać można dosłownie wszędzie. Lekka przesada. Oczywiście chodzenie boso w miejscu, gdzie łazi codziennie cała chmara ludzi nie jest do końca przyjemne i komfortowe, ale jednak takie są zasady i z tym trzeba się pogodzić. Na szczęście, jakoś bardzo nie śmierdziało 😛 Warto tutaj zaznaczyć, że muzułmanie przed wejściem myją stopy. Więc jeżeli śmierdzi, to czyja to wina…? W każdym razie naszą uwagę bardziej pochłaniały wszechobecne błękitne zdobienia świątyni, ogromne żyrandole czy atmosfera wśród modlących. Obserwowaliśmy jak młodzi mężczyźni uczestniczą w popołudniowych modłach. Stoją, padają na kolana, wreszcie dotykają twarzą podłogi i ponownie wstają, klęczą… Trudno w katolickiej świątyni odnaleźć tak oddanych wierze młodych mężczyzn…

Inne meczety w Stambule – klik.

Błękitny Meczet, Wnętrza.

Adres: At Meydanı No:7, 34122 Fatih/İstanbul.

Godziny otwarcia: zamknięty na czas modłów. Otwarty dla turystów w godzinach:

  • 9.00-12.15
  • 14.00-16.45
  • 17.45-18.30

Koszt: bezpłatne (standardowo wstęp do meczetów jest darmowy).

2 thoughts on “Sultanahmet, Perła Dawnego Konstantynopola.

  1. Aga pisze:

    Fajne i przydatne wskazówki, a i miejsca bardzo ciekawe pod względem historycznym. Az chce się jechać!

    1. Piotr pisze:

      Bardzo dziękujemy! Rzeczywiście, w Stambule nie można się nudzić! Świetne miejsce dla fascynatów historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *