Śródziemnomorskie Fiordy (Calanques) i Relaks w Porcie, czyli Piękne Cassis w Pigułce [Francja]

    Cassis, urocza mała mieścina na południu Francji nazywana jest małym Saint-Tropez. Na szczęście nie jest jednak aż tak popularna. Na co dzień mieszka tutaj niecałe 8000 osób. Miejsce oferuje dosłownie wszystko, czego oczekujemy po tej części świata. Ciszę i spokój, czyste ulice, zapach ryb i owoców morza, atmosferę ogólnego relaksu i odprężenia, piękny (wręcz pocztówkowy) port w Cassis. A zwolnione tempo jest wszystkim, czego w tym momencie potrzebujemy. Jednak czymże byłby relaks w naszym wykonaniu bez żadnej formy aktywnego wypoczynku? Pewnie niczym 😛 Zatem poza ewidentnym lenistwem czeka nas mały trekking. Celem są Śródziemnomorskie Fiordy. Tak zwane Calanques.

Port w Cassis oraz Śródziemnomorskie Fiordy w Okolicy Miasteczka.

Jak dostać się z Marsylii do Cassis?

    Podczas naszego 3-dniowego pobytu w Marsylii (klik) zdecydowaliśmy się na małą wycieczkę fakultatywną do oddalonego o ok. 30 minut drogi, miasteczka Cassis. Mamy tutaj nadzieję odpocząć trochę od stolicy regionu, która lekko rzecz ujmując, nie zrobiła na nas najlepszego pierwszego wrażenia.

    Do Cassis startują busy z dzielnicy Castellane (po wyjściu z metra zobaczycie rząd przystanków, należy znaleźć bus M8). Wysiadacie na przystanku Cassis Gendarmerie, skąd macie kilka minut spaceru do portu. Ostatni bus z powrotem do Marsylii jest dość wcześnie (chyba ok. 19.00 czy 20.00).

Wskazówki:

  • Cena to ok. 3 euro w jedną stronę.
  • Bilet należy kupić u kierowcy (te na komunikację miejską w Marsylii nie działają).
  • Usiądźcie po prawej stronie (lepsze widoki).
  • Na tej trasie kursują również pociągi.

Co tutaj robić? Port w Cassis i Calanques – Śródziemnomorskie fiordy.

    Jak to co? Wypoczywać, relaksować się, spacerować, cieszyć z pięknych widoków 😛 Szczególnie jeżeli możecie sobie pozwolić na ODROBINĘ luksusu. Wówczas możecie zainteresować się noclegiem w Chateau de Cassis (strona www) z przepięknym widokiem na miasto, port i okalające je wody. Uprzedzam tylko, że noclegi zaczynają się od 300 euro…

    A samo miasteczko ma typowy klimat małej śródziemnomorskiej miejscowości. Piaskowe budynki, ciężkie i kolorowe okiennice, ciepłe (czasami niemiłosierne) słońce, a wszystko to podane w oczywistej bliskości do turkusowych (czy lazurowych… hmmm ewidentnie nie znam się na kolorach) wód Morza Śródziemnego oraz… przepięknych fiordów (Calanques).

Port w Cassis i Jego Okolice.

    A te zaczynają się po jakichś 20-30 minutach spacerku od portu (w stronę zachodnią). Jak dotrzecie na miejsce, przywita Was tabliczka z napisem Calanque de Port-Miou. Nazwa Port-Miou wzięła się z łacińskiego portus melior, co oznacza najlepszy port. Jest to najgłębsza zatoczka między Cassis i Marsylią (wszystkie większe Clanques mają swoje nazwy).

Adres: Calanque de Port-Miou, Francja, Szerokość geograficzna: 43.206405, Długość geograficzna: 5.515744.

Godziny Otwarcia: Bez Ograniczeń (W sezonie letnim może pojawić się zagrożenie pożarowe).

Koszt: Za Darmo.

   No dobra, ale nie mówimy o typowych fiordach. Calanques nie są pochodzenia lodowcowego. Calanques to doliny wyżłobione w wapiennych skałach i zalane morską wodą. Jednak podobieństwo do fiordów jest niezwykle mylące (podobne zatoczki widzieliśmy w Czarnogórze – tutaj wybrzeża riasowe).

    To właśnie natura często przyciąga turystów w te okolice. Mnogość szlaków pieszych zapewni rozrywkę zarówno tym bardziej wymagającym, jak i spokojniejszym piechurom. Niektóre trasy są trudniejsze i wymagają nawet elementów wspinaczki, pozwalają Waszym sercom zabić mocniej. Brak zabezpieczeń na pewno potęguje wrażenia, które dla wielu mogą być nieco zbyt mocne. Wówczas z pomocą przychodzą łatwiejsze szlaki. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!

    Ogólnie Calanques to skaliste wybrzeże między Marsylią, a Cassis. Znane jest ze swojej nierównej linii brzegowej, pięknych widoków, zapierających dech w piersiach szlaków pieszych i małych, ukrytych przed światem plaż. I tak część Calanques odnaleźliśmy również chwilkę za granicą Marsylii, ale o tym już wkrótce! 

Śródziemnomorskie Fiordy w Okolicy Miasteczka.

Cassis – Czy ktoś czuje się nieprzekonany?

    Cassis stanowi świetną alternatywę dla nieco zaniedbanej i hmm… brudnej Marsylii. Tutaj można zwolnić, odpocząć, zrelaksować się oraz… wybrać na spacer wśród pięknej przyrody okraszony dreszczykiem emocji 😛 Jest też wersja dla leniwych – kurs stateczkiem wśród fiordów (bodajże za ok. 15-20 euro). Jest to na pewno ciekawa opcja dla rodzin z dziećmi czy starszych osób. Oczywiście tym, którzy mogą – polecamy się trochę zmęczyć 😛

    Jeżeli Calanques nie są tym, co Was przywiodło do regionu Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże (fr. Provence-Alpes-Côte d’Azur), na pewno odnajdziecie ciszę i spokój w Cassis. Bo jak mawiał francuski noblista Frédéric Mistral „Kto widział Paryż, a nie widział Cassis, ten nic nie widział”.

Co jeszcze może się Wam spodobać? Monemvasia (Grecja), Alicante (Hiszpania), Kanion Matka (Macedonia).

Francja (podstawowe informacje) oraz inne postyklik.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *