Ibiza (hiszp. Eivissa) to kraina pełna sprzeczności. Głośne i szalone imprezy kontrastują z cudownymi okolicznościami przyrody i całą zgraja pozytywnie nastawionych hippisów. No i trzeba przyznać, iż zdecydowana większość turystów wpada tutaj się wyszaleć. A… tak szczerze powiedziawszy, to wcale nie jesteśmy wyjątkiem od reguły xD Przybyłyśmy głównie na imprezę, ale przecież pozwiedzać też trzeba! I tak naszym pierwszym przystankiem jest miasto Ibiza (tak, o tej samej nazwie :P) oraz jej wspaniałe ‚Wysokie Miasto’, czyli Dalt Vila. Dla nas spacer wąskimi uliczkami to swojego rodzaju cofnięcie w czasie i przypomnienie uroków hiszpańskich miejscowości. Najważniejsze atrakcje miasta to Catedral de Eivissa oraz Castillo de Ibiza. No to co? Zaczynamy!

Eivissa – Baleary po raz kolejny!

 

Ibiza – Czyli powrót na Baleary po 6 latach!

    Mamy ogromny sentyment do Hiszpanii za sprawą Majorki (rok 2013), która była naszym pierwszym kierunkiem poza większą wyprawą do Niemiec w 2012 roku i kilkoma szybkimi wypadami do Czech i Austrii. Tak to już jest, że ten pierwszy INNY kraj pamięta się szczególnie. Nic zatem dziwnego, że na półwysep Iberyjski wracamy dość często (Elche, Alicante, Valencia, Málaga), a teraz znalazłam dość komfortowy pretekst, by powrócić na cudowne Baleary po lat sześciu! 😛

    Jest sam początek maja 2019. Jeszcze przed sezonem, ale już pogoda dopisuje, a woda w morzu (jak na moje islandzkie standardy) całkiem przyjemna. Pretekst, o którym mówię, to wieczór panieński mojej przyjaciółki z lat dziecięcych. Zabawa zabawą, ale nie byłabym sobą, gdybym nie zmusiła dziewczyn do lekkiego zwiedzania zaraz po szalonej imprezie, na którą oczywiście szykowałyśmy się dłużej niż przyzwoitość przewiduje 😛 W każdym razie: co wydarzyło się w nocy, to wydarzyło się w nocy i tak niech pozostanie 😛 Zapraszam jednak na relację z naszego szybkiego tour po Ibizie (1 dzień impreza + 2 dni zwiedzania + 1 dzień na Formenterze).

 

Imprezowiczu – Ibiza w Wakacje jest dla Ciebie! Podróżniku – Wbijaj poza Sezonem!

    Największym problemem podróżnika w sprawie Ibizy jest rozkmina, czy rzeczywiście wyspa warta jest spędzania wakacji w towarzystwie bandy pijanych czy zaćpanych imprezowiczów z Anglii czy Niemiec. Szybka odpowiedź: jedź poza sezonem! Ten zaczyna się na Ibizie pod koniec maja, ale początek miesiąca jest jeszcze cichy i spokojny, a porządne imprezy odbywają się tylko w Sant Antoni de Portmany (nie sprawdzałyśmy, ale takie plotki słyszałyśmy zewsząd).

    Jeżeli interesują Was imprezowe szaleństwa – tylko lato! Wówczas poza drogimi i ekskluzywnymi klubami (wejście nawet za 60 EUR), znajdziecie również potańcówki na plaży (np. Słynne Bora-Bora, które my zastałyśmy KOMPLETNIE PUSTE). Warto wówczas pamiętać, iż imprezy na plaży trwają do północy, a następnie zabawa przenosi się do lokali.

 

Trasa Lotnisko – Ibiza Miasto.

    Co mniej więcej pół godziny kursuje autobus między miastem Ibiza, a lotniskiem. Bilet kosztuje 3 EUR, a sama podróż powinna zająć Wam jakieś 20-30 minut. Alternatywą jest oczywiście taksówka, która troszkę szybciej zabierze Was pod wskazany adres w mieście. Nie chcę kłamać, gdyż my grzecznie jechałyśmy autobusem, ale Internet podaje najróżniejsze ceny w przedziale 10-30 EUR. Jakoś nie chce mi się wierzyć w wiarygodność tego dolnego przedziału (w mieście za niecałe 2 kilometry zapłaciłyśmy 6,60 EUR).

 

Ibiza (Eivissa) i Preferowany Środek Transportu.

    My z uwagi na komfort jazdy oraz ograniczenia czasowe zdecydowałyśmy się na samochód. Początkowo rozważałam automatyczną skrzynię biegów (górki i dołki, mniejsze serpentynki też się zdarzają szczególnie przy zjazdach do plaż, np. Cala Salada i Cala Saladeta oraz na drodze do Portinatx). Jednak ceny szybko ostudziły mój zapał i zaryzykowałam życie całej czwórki wybierając skrzynię manualną 😛 Oczywiście z lekka hiperbolizuję, jazda po Ibizie jest bardzo łatwa, należy tylko troszkę bardziej uważać we wspomnianych wyżej miejscach.

    Jeżeli organizujecie na Ibizie wypoczynek z prawdziwego znaczenia i nie goni Was czas, skuterki również będą świetnym rozwiązaniem. Nie radzę polegać na taksówkach, gdyż jak wiadomo w miejscach tak mocno turystycznych (a tym bardziej nastawionych ostro na imprezy) ceny mogą Was ostro zaskoczyć. Autobusów nawet nie brałyśmy pod uwagę.

 

Ceny na Ibizie.

    Wszędzie atakować Was będą informacje, że na Ibizie jest drogo. Owszem, jest z lekka drożej niż w kontynentalnej części kraju. Jednak, jeżeli nie jesteście tutaj w celach imprezowych, to Ibiza cenowo nie odbiega od europejskich standardów. Poza sezonem zarówno auto, noclegi, restauracje jak i podstawowe produkty spożywcze przedstawiały się cenowo bardzo przyzwoicie.

 

EivissaDalt Vila – Czyli co warto zobaczyć w mieście?

    Ibiza to niewielkie miasteczko, liczące ok. 50 tysięcy mieszkańców, a jednak przejawiające charakter mocno kosmopolityczny. Jest bogata kulturowo i historycznie (pamięta nawet czasy fenickie). Zwiedzanie powinno kręcić się wokół jej starej części, tj. Dalt Vila – dzielnicy wpisanej na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO. Miejscówka aż kipi od starych uliczek i zabytkowych kamienic, z których większość z nich pochodzi z XVII i XIX wieku. Takiego miejskiego charakteru próżno szukać na innych wyspach Balearów.

    Ale Dalt Vila to nie tylko zabytki, to również kolorowe sklepiki, restauracje, kawiarnie, okienka, z których barmani nawołują do skosztowania wybornych trunków (oczywiście Sangria jest tutaj koniecznym puntem każdego programu). Z każdej strony widać ozdobne doniczki i piękne kwiaty, a nad Waszymi głowami powiewają kolorowe flagi. Całą tę atmosferę uzupełniają głośni i pozytywnie nastawieni Hiszpanie. Jak podejrzewam macie już obraz starej części Ibizy przed oczami.

Dalt Vila, czyli Wysokie Miasto to wizytówka Ibizy.

 

Catedral de Eivissa – Najwyższy Punkt Starówki.

    Podczas spaceru na pewno traficie na katedrę wzniesioną na ruinach dawnego meczetu, stanowiącą najwyższy punkt starówki. Miłośnicy architektury zapewne wypatrzą tę surową, wręcz ascetyczną świątynie na odległość. Moją uwagę przykuła szczególnie wieża zegarowa, gdyż te zawsze lubię fotografować. Catedral de Eivissa, bo tak się właśnie nazywa, wybudowana została w XIII – XIV wieku, by 400 lat później ulec znacznej przebudowie. Początkowo był to kościół o mocno symbolicznym charakterze – podziękowanie Matce Bożej za pomoc w zwycięstwie nad Islamem.

    Nawet jeżeli budowla sakralna nie interesuje Was za specjalnie, to i tak warto tu podejść z uwagi na piękne widoki na morze i port.

Catedral de Eivissa oraz Widok na Port.

 

Adres: Plaça de la Catedral 07800, Ibiza.

Godziny otwarcia: Kwiecień-Październik 10.00-14.00 oraz 17.00-20.00 (18.00-21.00 w Lipcu i Sierpniu). Zamknięte w poniedziałki.

Koszt: darmowe.

 

Castillo de Ibiza i Mury Miejskie.

    Widoczny z daleka Castillo de Ibiza (XVI w) to jedna z największych twierdz w Europie. Wspomagany murami miejskimi, które otaczają Stare Miasto, tworzył niezwykle skuteczny system obronny przed Imperium Osmańskim. Mury te stoją do dziś i nadal mają się dobrze, chociaż powstały jeszcze w czasach renesansu.

System Obronny to Castillo de Ibiza i Mury Miejskie.

 

Adres: Plaza de la Catedral, s/n Zona Castillo 07800 Ibiza.

Godziny otwarcia: Październik-Marzec, od wtorku do piątku 10.00 do 16.30, weekendy 10.00 do 14.00.

Kwiecień-Czerwiec, od wtorku do piątku 10.00-14.00 i 17.00-20.00 (18.00-21.00 w Lipcu i Sierpniu), weekendy 10.00 do 14.00.

W poniedziałki i święta zamknięte.

Koszt: dorośli: 2 €, studenci i grupy (więcej niż 5 osób): 1,50 €. Za darmo dla mieszkańców Ibizy, dzieci poniżej 12 roku życia i seniorów powyżej 65 lat.

 

Ibiza to Wyspa dla Każdego!

    Miasto Ibiza (Eivissa) to zaledwie początek przygody, to brama do pięknych plaż i wspaniałych widoków, które tylko czekają na odkrycie. Jest to jednocześnie porządny kawał lekcji historii i architektury. I proszę: nie dajcie się zwieźć złudnemu przekonaniu, że Ibiza to właściwy kierunek tylko dla imprezowiczów. W kilku postach mam nadzieję udowodnić Wam, że na Ibizie jest miejsce dla każdego 😛

 

Podobne posty: Marsylia (Francja), Monemwasia (Grecja), Wenecja (Włochy).

Hiszpania – karta kraju i inne relacje:

 

Leave a Reply

Facebook