Słoweńskie Wybrzeże: Koper i Piran w Jeden Dzień.

Słoweńskie Wybrzeże: Koper i Piran w Jeden Dzień.

    Słowenia nie może pochwalić się rozległą linią brzegową. Liczy sobie ona jakieś 50 kilometrów. Hmmm… bądźmy szczerzy: imponujące to nie jest. Ale przecież nie liczy się ilość, a jakość. I tak słoweńskie nadmorskie miejscowości to rzeczywiście ciekawe pozycje na mapie Europy. Nie dość, że słońce praży niemiłosiernie, to woda piękna i czysta, ludzie uśmiechnięci i życzliwi, jedzenie wyśmienite, to jeszcze miejsca te nieskażone są masową turystyką. Nooo wiadomo, ludzie przyjeżdżają. Nie jest to jednak taka skala, jaką obserwujemy chociażby w Dubrowniku (klik) czy Kotorze (klik). Na Słowenię decyduje się znacznie mniejsze grono. I to nam się podoba. Zapraszamy nad słoweńskie wybrzeże, obierając Koper i Piran za nasze cele.

Continue reading „Słoweńskie Wybrzeże: Koper i Piran w Jeden Dzień.”

Północne Bali: Wodospad Gitgit, Pałac Wodny Taman Ujung, Lovina, Plaża Medewi

Północne Bali: Wodospad Gitgit, Pałac Wodny Taman Ujung i Kilka Niemiłych Sytuacji…

    Północne Bali. Trochę nieodkryte, trochę bardziej dzikie i trochę mniej turystów. Niemniej jednak nadal tłoczne, biedne i głośne. Aaaa i jeszcze też gorące 😛 O tym nie da się zapomnieć. Czy warto zapuszczać się tak głęboko w wyspę? Niby nie są to duże odległości, ale dramatycznie ślamazarny ruch samochodowy potrafi spędzić sen z powiek każdemu planującemu wyjazd kierowcy. Alternatywą jest oczywiście skuter. Ale co jeżeli poruszasz się z całym dobytkiem na plecach? Wtedy auto wydaje się złem koniecznym… Komu polecamy zapuścić się w te rejony, a kto raczej powinien wyluzować i sobie odpuścić? A może w ogóle powinniśmy sobie odpuścić? Pałac wodny Taman Ujung, wodospad Gitgit, Wodospad Aling Aling, Lovina i plaża Medewi, a może snorkeling? Co tak naprawdę nas tutaj przywiodło?

Continue reading „Północne Bali: Wodospad Gitgit, Pałac Wodny Taman Ujung i Kilka Niemiłych Sytuacji…”

Hrabstwo Dorset i Jego Skarby Zamek Lulworth (Lulworth Castle) oraz Zamek Corfe (Corfe Castle)

Hrabstwo Dorset i Jego Skarby: Zamek Lulworth (Lulworth Castle) oraz Zamek Corfe (Corfe Castle).

    Powiedzmy to szczerze, głośno i wyraźnie: Anglia jest piękna. Ale nie Londyn. Londynu nie lubimy xD Wystarczy jednak, że droga zabierze Was poza tę nieszczęsną metropolię, a odkryjecie surowe piękno majestatycznych klifów czy interesujących formacji skalnych. Zobaczycie małe wioseczki i miasteczka wyglądające jakby zatrzymał się w nich czas. Zobaczycie zielone pastwiska (pojęcie zielonego koloru nabiera nowego znaczenia w takich krajach, jak Anglia), drzewa przechylone od bezwzględnej siły wiatru, pasące się owce czy cudowne kuce. Odkryjecie też niejeden zamek. A te na wyspach są szczególnie warte uwagi. My zgłębiliśmy tajemnice dwóch z nich. Przed Wami zamek Lulworth (Lulworth Castle) oraz zamek Corfe (Corfe Castle). A właściwie ruiny tego drugiego.

Continue reading „Hrabstwo Dorset i Jego Skarby: Zamek Lulworth (Lulworth Castle) oraz Zamek Corfe (Corfe Castle).”

Kotor i Nasza Nocna Przygoda: O Tym Jak Zamieszkaliśmy z Pewną Czarnogórską Rodziną.

Kotor i Nasza Nocna Przygoda: O Tym Jak Zamieszkaliśmy z Pewną Czarnogórską Rodziną.

    Kotor. Absolutnie cudownie zlokalizowane miasteczko w niemniej przepięknym kraju. Tak, Czarnogóra ma wiele do zaoferowania. W tym przypadku jest to mieścina otoczona górami, na samym końcu głęboko wciśniętej zatoki. Miejsce sprawiające mocno mylące wrażenie fiordów skąpanych południowym słońcem. Do tego bałkański spokój i widoczne włoskie wpływy. A w nocy przepiękne zdjęcia: chociażby popularne Serce Kotoru. Na pierwszy rzut oka: idealny wybór na niezapomniane wakacje. Ale co się dzieje kiedy nie macie planu ani celu? 😛 Może się wydarzyć wszystko! Na przykład możecie wylądować w mieszkaniu z pewną czarnogórską rodziną…

Continue reading „Kotor i Nasza Nocna Przygoda: O Tym Jak Zamieszkaliśmy z Pewną Czarnogórską Rodziną.”

Śródziemnomorskie Fiordy (Calanques) i Relaks w Porcie, czyli Piękne Cassis w Pigułce [Francja]

Śródziemnomorskie Fiordy (Calanques) i Relaks w Porcie, czyli Piękne Cassis w Pigułce [Francja].

    Cassis, urocza mała mieścina na południu Francji nazywana jest małym Saint-Tropez. Na szczęście nie jest jednak aż tak popularna. Na co dzień mieszka tutaj niecałe 8000 osób. Miejsce oferuje dosłownie wszystko, czego oczekujemy po tej części świata. Ciszę i spokój, czyste ulice, zapach ryb i owoców morza, atmosferę ogólnego relaksu i odprężenia, piękny (wręcz pocztówkowy) port w Cassis. A zwolnione tempo jest wszystkim, czego w tym momencie potrzebujemy. Jednak czymże byłby relaks w naszym wykonaniu bez żadnej formy aktywnego wypoczynku? Pewnie niczym 😛 Zatem poza ewidentnym lenistwem czeka nas mały trekking. Celem są Śródziemnomorskie Fiordy. Tak zwane Calanques.

Continue reading „Śródziemnomorskie Fiordy (Calanques) i Relaks w Porcie, czyli Piękne Cassis w Pigułce [Francja].”