flaga

Republika Paragwaju to raczej pomijane przez podróżników państwo Ameryki Południowej. Brak dostępu do morza, zatłoczonych metropolii czy wysokich majestatycznych gór nie czyni z niego turystycznej kolebki. Tym bardziej, że w pobliżu jest wiele ciekawych miejsc (chociażby w Brazylii). Mimo to, zdecydowaliśmy się sprawdzić, co ma do zaoferowania ten mały zapomniany kraj. Nie możemy niestety dużo powiedzieć o samym Paragwaju,  gdyż byliśmy tam tylko jeden dzień odwiedzając tylko jedno miasto 🙁 Mimo tak krótkiego czasu bawiliśmy się świetnie, przeżyliśmy kilka przygód i nawiązaliśmy nowe przyjaźnie. Na pewno nie żałujemy spędzonych tam godzin.

Relacje: Ciudad del Este cz.1, Ciudad del Este i Salto Monday cz.2


Informacje Praktyczne:

  • Stolica: Asunción.
  • Języki: hiszpański, guarani.
  • Waluta: guarani paragwajskie PYG
  • Kurs: 1 PLN to prawie 1500 PYG. 1 guarani (PYG) = 100 centymów. W wielu miejscach wolą przyjmować amerykańskie dolary, a w sklepach przyjmują nawet zapłatę w 5 różnych walutach (guarani, dolar amerykański, real brazylijski, peso argentyńskie oraz euro)
  • Jeden z najtańszych krajów Ameryki Łacińskiej.
  • Nie wszędzie można płacić kartą.
  • Wtyczki typowe europejskie, napięcie 220 – 240 V.
  • Klimat zwrotnikowy. Średnie temperatury: sezon letni (październik – luty: 24-28°C), najchłodniejsze miesiące (lipiec, sierpień: 16-19°C).
  • Paragwajczycy są przeważnie katolikami.
  • Nie ma konieczności posiadania międzynarodowego prawa jazdy.
  • Obywatele polscy są zwolnieni z obowiązku wizowego przy pobycie do 90 dni.
  • Brak obowiązków meldunkowych dla turystów.
  • Mamy oczywiście obowiązek noszenia przy sobie dokumentu tożsamości (czyli paszport). Polecamy zrobić kopię paszportu, oryginał natomiast przechowywać w bezpiecznym miejscu (np. skrytka hotelowa).
  • Zalecane jest wykupienie ubezpieczenia zdrowotnego ze względu na wysokie koszty leczenia. Jeżeli decydujecie się na takie ubezpieczenie, sprawdźcie czy zawiera ono ewentualny transfer do Polski.
  • Szczepienia: brak obowiązku szczepień. Zalecane: wirusowe zapalenie wątroby typu A i typu B, dur brzuszny, wściekliznę, błonicę, tężec.
  • Pić należy wodę mineralną, nie z kranu! Dlatego też trzeba zwracać uwagę na to z czego robione są dla was drinki, czy prosić o napoje bez lodu. Nie ważne, że mieszkańcy piją wodę wodociągową. Nie jesteśmy odporni na naturalnie występujące tam bakterie (oczywiście tyczy się to wszystkich rejonów egzotycznych).
  • Polecamy zabrać ze sobą lekarstwa na wypadek zatrucia pokarmowego.

Warto:

  1. Spróbować paragwajskiej kuchni (głównie manioka, którego znajdziecie praktycznie wszędzie). Potrawy są bardzo sycące, nie zamawiajcie za dużo.
  2. Napić się yerba mate oraz terere. Dość specyficzny smak szczególnie dla początkujących.
  3. Mieć oczy otwarte, iść pewnym i zdecydowanym krokiem. Nie mówimy, żeby trząść portkami ze strachu jak wychodzicie na ulice (porządku pilnują panowie z shotgunami) , ale warto uważać i nie zwracać na siebie niepotrzebnej uwagi.
  4. Wymienić kasę na swój pierwszy milion.
  5. Odwiedzić sklepy i bazary w Ciudad del Este.
  6. Uważać na motocyklistów. Duża część z nich nie potrafi poprawnie jeździć.
  7. Jeżeli decydujecie się na wyjazd do Paragwaju, to radzimy zrezygnować z bezpośredniego przelotu i poszukać lotów do sąsiednich państw (zdecydowanie tańsze bilety).

Nie warto:

  1. Niestety ich piwo dalekie jest od doskonałości.
  2. Nie warto spędzać więcej niż jeden dzień w Ciudad del Este, nie ma tam typowych atrakcji turystycznych.

Miejsca które odwiedziliśmy: