Zakupy w Fezie i Kanty w Garbarni Chouwara.

    Jak Fez, to i zakupy. Jak zakupy u arabskiego kupca, to i targowanie. Jak arabscy kupcy, to i kanty i lekkie krętactwa czy naciąganie prawdy. Te drobne oszustwa, to już bliskie skojarzenie do niezwykle słynnej tutejszej atrakcji, której nie wypada przeoczyć. Garbarnia Chouwara, bo o niej właśnie mowa, to miejsce, w którym trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte . Ale nie wszystko aż takie straszne jakby się mogło wydawać. Głowa na karku, chęć unikania problemów, czasem twardy tyłek i wychodzimy z każdego starcia niemalże z tarczą 😛 Kontynuujemy naszą wędrówkę po tajemniczej Medinie (pierwsze wrażenia w Afryce, czyli poprzedni post o Fezie – klik)! 

Continue reading „Zakupy w Fezie i Kanty w Garbarni Chouwara.”

Wielki Bazar, Targ Egipski i Tureckie Zakupy.

    Wyjazd do Turcji od razu skojarzył się nam (a przynajmniej Oli) z ogromem zakupów. Przyprawy, ubrania, zapachy, kolory… Bo przecież trzeba, chociaż przez chwilę, poczuć atmosferę Wielkiego Bazaru (tur. Kapalı Çarşı). Mówimy, chociaż przez chwilę, bo dłuższy pobyt może obfitować w nieprzyjemności czy niepotrzebne nerwy. Oczywiście jeżeli macie tak samo porąbane charakterki jak my 😛 Ale nie samym Wielkim Bazarem Turek żyje! Wielki Bazar to kolejna obowiązkowa pozycja po muzeum Hagia Sophia, Błękitnym Meczecie (klik) i Pałacu Topkapi (klik). Nadal poruszamy się po terenie dawnego Konstantynopola, wśród starych zabytków i barwnej historii.

Continue reading „Wielki Bazar, Targ Egipski i Tureckie Zakupy.”