W Krainie Czerwonego Smoka. Południowa Walia.

    Poświąteczny (27-31.12.2015) wyjazd (cel: Walia) to póki co nasz najlepszy sposób na celebrację Bożego Narodzenia w nierodzinnym gronie. W kilka dni objechaliśmy niemalże cały ten niewielki, ale jakże piękny kraj. Zimowa szarówka może nie pozwoliła nam w pełni rozkoszować się pięknem tutejszej przyrody, ale nie można zaprzeczyć, iż ta pora roku nadaje Walii specyficzny klimat. Tak właśnie wyobrażaliśmy sobie Rhossili i kliffy w Pembrokeshire. Wietrznie, trochę niegościnnie i jeszcze raz wietrznie 😛 

Continue reading „W Krainie Czerwonego Smoka. Południowa Walia.”