Marsylia, Prowansja. Stolica Prowansji to Stary Port, Doskonała Kuchnia i Zabytki, takie jak: Katedra la Major czy Bazylika Notre Dame de la Garde z Widokiem na Miasto).

Marsylia, Prowansja. Czyżby Południowa Francja budziła gorycz i rozczarowanie?

    Marsylia. Prowansja. Południowa Francja. Czy te hasła budzą jakieś skojarzenia? Zapewne najprostsze na świecie: żar z nieba, budynki z piaskowca, turkusowe wody Morza Śródziemnego, uśmiechnięte i piękne Francuzki, wyśmienita kuchnia, tanie i równie dobre wino.

    Nam Marsylia również jawiła się w jaskrawych kolorach zabarwionych południowym słońcem. Gdzieś jednak cichy głos podpowiadał nam, iż niektórzy Francuzi nazywają stolicę Prowansji pierwszym arabskim miastem na południe od Paryża… Odpychaliśmy te myśli jak najdalej od siebie. Niestety okazało się, iż w powiedzeniu tym jest sporo prawdy…

Continue reading „Marsylia, Prowansja. Czyżby Południowa Francja budziła gorycz i rozczarowanie?”

Dubrownik, Czyli Chorwacja, Gra o Tron, Skoki z Klifu i Inne Możliwości.

Dubrownik, Chorwacja – Gra o Tron, Skoki z Klifu i Inne Możliwości.

    Dubrownik, Chorwacja. Miasto, o którym słyszał każdy. Po pierwsze – cały kraj jest niezwykle popularnym kierunkiem turystycznym wśród Polaków już od wielu lat. Po drugie – piękne miejsce, nie można zaprzeczyć. Po trzecie – dodatkowej porcji atrakcyjności dodaje mu udział w różnych produkcjach. Mowa chociażby o serialowej ekranizacji powieści fantasy autorstwa amerykańskiego pisarza George’a R.R. Martina (Gra o Tron).

    O takich miastach marzył i śnił każdy turysta. Chociażby raz. Nawet Ci szukający alternatywy. Bo przecież jak można sięgać po wymagające, niebezpieczne czy niestandardowe kierunki nie znając chociażby kilku punktów „must be”? Z podróżowaniem jest przecież jak z każdą inną pasją. Rozwijamy się, popełniamy błędy, następnym razem jesteśmy lepiej przygotowani, radzimy sobie lepiej. Dubrownik na pewno zalicza się do tych destynacji standardowych, nie oznacza to, że gorszych. Natomiast na pewno znaczy, że pięknych.

Continue reading „Dubrownik, Chorwacja – Gra o Tron, Skoki z Klifu i Inne Możliwości.”

Alternatywny Londyn, Czyli głośne Camden Town, urokliwe Little Venice i łączący je Regent's Canal

Alternatywny Londyn, Czyli głośne Camden Town, urokliwe Little Venice i łączący je Regent’s Canal.

    Londyn. Metropolia. Miejska dżungla. Ścisk i tłumy. Zwiedzanie w takich warunkach do najprzyjemniejszych nie należy… Ale jak odmówić sobie spotkań z zabytkami takiego kalibru, jak właśnie te londyńskie? Ostatecznie większość szanujących się turystów zajrzy do stolicy Wielkiej Brytanii chociażby raz w życiu. Miejsce pokocha bądź znienawidzi. Nie ma innej opcji. Ale nawet jeżeli negatywne uczucia biorą górę, to i tak znajdziecie tutaj coś, co Wam odpowiada. Chociażby jeden kąt czy dzielnicę, która Was zainteresuje. Dla mnie jest to Camden TownLittle Venice oraz łączący je Regent’s Canal. Moje ulubione miejsca w Londynie 😛 Alternatywny Londyn, tak lubię je określać…

Continue reading „Alternatywny Londyn, Czyli głośne Camden Town, urokliwe Little Venice i łączący je Regent’s Canal.”

Prisztina, Stolica Kosowa - Powrót do Lat 90-tych.

Prisztina, Stolica Kosowa – Szybki Powrót do Lat 90-tych.

    Prisztina. Stolica młodziutkiego państwa Kosowo. Państwa, które jak czuję nadal nie ma swojej tożsamości, nie wie kim jest i czego oczekuje. Co prawda wojna się już skończyła, ale mentalność ludzi nadal walczy. Chyba sama ze sobą… Połowa ludności chce Serbii, połowa pragnie Albanii. Gdzie w takim razie jest miejsce dla Kosowian? Bo chyba nie chcą autonomii, skoro szukają zwierzchnictwa…

Continue reading „Prisztina, Stolica Kosowa – Szybki Powrót do Lat 90-tych.”

Amsterdam, Miasto Grzechu – Prostytucja i Narkotykowy Raj...?

Amsterdam, Miasto Grzechu – Prostytucja i Narkotykowy Raj…?

    Amsterdam. Dzielnica Czerwonych Latarni, miękkie narkotyki w osiedlowych sklepach, mocno rozwinięty street art oraz wąskie uliczki tu i ówdzie poprzeplatane kanałami. Idealne miejsce na imprezę czy weekendowe zapomnienie o trudach życia codziennego… Czy rzeczywiście to miasto jest jakie jak je malują? Rozpustnicy i naćpani nastolatkowie na ulicach? Gdzie kończy się prawda, a zaczyna mit? I czy to są w ogóle mity…?

Continue reading „Amsterdam, Miasto Grzechu – Prostytucja i Narkotykowy Raj…?”