Réttir i Rétt - Zganiamy Owce z Gór [Fiordy Zachodnie, Islandia]

Réttir i Rétt – Zganiamy Owce z Gór [Fiordy Zachodnie, Islandia]

    Z mojego profesjonalnie przypiętego do paska, walkie-talkie niesie się głos. ‘Vantar fleira fólk, Vantar fleira fólk’ woła pośród szumów i zakłóceń. Informacja ta znaczy nie mniej i nie więcej niż to, że jest nas po prostu za mało. Spodziewamy się dzisiaj około tysiąca owiec, a jest nas grubo poniżej 50 osób… Otacza nas oszałamiające piękno natury. Nie da się ukryć, że Islandzkie Fiordy Zachodnie robią robotę. Szkoda, że nie mamy czasu na kontemplację i cały czas uważnie kierujemy się w dół. Spotykamy się przy Rétt, czyli za jakieś 20 kilometrów…  Rozpoczął się Réttir.

Continue reading „Réttir i Rétt – Zganiamy Owce z Gór [Fiordy Zachodnie, Islandia]”

Tenganan Pegringsingan, Czyli Tradycyjna Balijska Wioska i Plemię Bali Aga.

    Fascynuje nas kultura, kręci nas folklor. W sumie oboje pochodzimy ze wsi/małego miasta i to właśnie wiejskie aspekty interesują nas najbardziej (nooo prawie najbardziej) xD Są takie prawdziwe, nie ma w nich fałszu i obłudy (oczywiście są też wyjątki od reguły). Mówi się, że im człowiek biedniejszy, tym lepszy, milszy, przyjemniejszy. Jak tu zatem nie kochać prostego człowieka ciężko pracującego na chleb dla siebie i swojej rodziny? Takich właśnie ludzi też szukaliśmy w Indonezji. No dobra, wiadomo, tutaj raczej nikomu się nie przelewa, więc poszukiwania nie powinny być trudne. Chodziło nam jednak o rdzennych mieszkańców, których życie nie zmieniło się jakoś diametralnie wraz z upływem czasu.

    W tym kontekście wizyta w takim miejscu, tj. prawdziwa tradycyjna wioska na wyspie Bali, zamieszkana przez tradycyjną balijską ludność – plemię Bali Aga, kręciła nas bardzo. I tak oto wylądowaliśmy tutaj, w wiosce Tenganan Pegringsingan.

Continue reading „Tenganan Pegringsingan, Czyli Tradycyjna Balijska Wioska i Plemię Bali Aga.”

Ilha Grande, Czyli Niebiańska Wyspa w Brazylii.

    Brazylia to ogromny kraj, pełen podróżniczych możliwości i wyzwań. Na pewno wielu z Was znalazłoby w nim coś dla siebie. Dla jednych będzie to ogromna metropolia São Paulo (klik), otoczone wielką sławą Rio de Janeiro czy kolorowy Salvador, dla innych dzika Amazonia, nieokiełznane Wodospady Iguazú (klik), bądź niebiańska wyspa – Ilha Grande.

    Dzisiaj skupimy się na tym ostatnim miejscu – Ilha Grande. Dosłowne tłumaczenie z portugalskiego mówi: „Duża Wyspa”. W rzeczywistości jest to raczej niewielka wysepka (193 km2) położona w stanie Rio de Janeiro. Wysepka oferująca turystom odpoczynek od zgiełku wielkiego miasta, klimat gorących lasów tropikalnych oraz jedną z najwspanialszych plaż na świecie. Mowa oczywiście o cudownej Lopes Mendes! Niebiańska wyspa najpierw kusi, a potem zniewala każdego, kto już raz zapuścił się w jej rejony…

Continue reading „Ilha Grande, Czyli Niebiańska Wyspa w Brazylii.”

O tym jak przebiliśmy oponę i zjedliśmy kokosa, Bali.

   Dzień trzeci na wyspie Bali obfitował w wiele nietypowych i ciekawych sytuacji. Niby nie zwiedziliśmy dużo, ale nieplanowane przygody wypełniły nam czas aż z nawiązką. Szybciutko przypomnimy, że dzień zaczęliśmy nieziemskim kacem, który momentalnie wyleczyliśmy na szlaku (Campuhan Ridge Walk) a następnie podziwialiśmy słynne (i zdecydowanie warte swojej sławy) Tarasy Ryżowe w Tegalalang (klik). To jednak jeszcze nie wszystko… Nasze Przygody na Bali dopiero nabierają tempa! Szalona i ryzykowna droga, wioska Penglipuran, nieznane wśród turystów świątynie na Bali, wulkanizacyjne przygody i zrywanie kokosów… Tego dnia działo się dużo, albo i jeszcze więcej! Śmiało można rzec, iż całkowicie był to dzień pod tytułem: „Przygody Na Bali” 😛 

Continue reading „O tym jak przebiliśmy oponę i zjedliśmy kokosa, Bali.”

BALI – raj utracony czy wielkie rozczarowanie? Indonezja, dzień pierwszy.

   Nie szukajmy piękna na siłę tam, gdzie go nie ma… Powiedzmy sobie szczerze – czasy świetności wyspy już dawno przeminęły. Bo jaki raj wytrzyma nieustanny natłok głodnych wrażeń turystów z całego świata, bez odciśniętego później na nim piętna? Nie inaczej sprawa wygląda na Bali. Nie jest to tylko nasze zdanie, sami Indonezyjczycy (oczywiście nie Balijczycy) twierdzą, iż rzeczywiście był tu raj na ziemi, ciche i dziewicze miejsce z pięknymi plażami i wszystkim, co w tej konwencji uznacie za słuszne… ale jakieś 10 lat temu! Jak widać pewne informacje docierają do Europy z nielichym opóźnieniem…

Continue reading „BALI – raj utracony czy wielkie rozczarowanie? Indonezja, dzień pierwszy.”