Półwysep Snæfellsness: 7 Miejsc, Które Trzeba Zobaczyć.

Półwysep Snæfellsness: 7 Miejsc, Które Trzeba Zobaczyć.

    Jedziemy. Trasa prowadzi przez góry. Jest wąsko i ślisko. Pada śnieg. Słaba widoczność. Zima w pełnej krasie. Zjeżdżamy niżej i naszym oczom ukazuje się wspaniały widok. Iście islandzki krajobraz: rozległe tereny i ocean w oddali. Gdzieniegdzie stoją przytulone do siebie długowłose koniki. To półwysep Snæfellsness. Jedno z najpiękniejszych miejsc w kraju. Góry – w tym przepiękny Kirkjufell, tunel lawowy, klify, czarna plaża Djúpalónssandur, lodowiec i wulkan Snæfellsjokull, czarny kościółek Búðir i jeszcze więcej. To wszystko czeka na Was w miejscu znanym jako „Islandia w Miniaturze”.

    Półwysep Snæfellsness kryje wiele niespodzianek. Chociaż dość mały, można go eksplorować wiele razy i nadal mieć multum powodów, by tu wrócić. Postaram się jednak zebrać te najważniejsze, tak by stworzyć dla Was idealną jednodniową wycieczkę.

Continue reading „Półwysep Snæfellsness: 7 Miejsc, Które Trzeba Zobaczyć.”

Lodowiec – Cała Prawda o Lodowych Cudach Natury (Svínafellsjökull, Sólheimajökull, Into the Glacier Langjökull).

Islandzkie Lodowce – Svínafellsjökull, Sólheimajökull i Langjökull.

    Lodowiec. Abstrakcyjny twór wspomniany kiedyś na lekcji geografii. Podobno widziany gdzieś daleko na północy i w wysokich partiach górskich… W szkolnych czasach mało do mnie przemawiała taka odległa koncepcja. Kompletnie nienamacalna i nierealna. Nie oznacza to, że w mojej głowie wyobraźnia nie pracowała na pełnych obrotach. Opuszczałam szkolną ławkę i myślami byłam gdzieś w odległych mroźnych krainach odkrywając potęgę natury. Kto by pomyślał, że kiedyś zbliżę się do lodowca chociażby na kilometr. A co dopiero na nim stanąć, czy wejść do środka?! Marzenia się spełniają, trzeba przyznać.

Continue reading „Islandzkie Lodowce – Svínafellsjökull, Sólheimajökull i Langjökull.”

Wodospad Glymur - Bo Piękno Wymaga Wysiłku (Islandia, trekking w Islandii).

Wodospad Glymur – Bo Piękno Wymaga Wysiłku (Islandia).

    Mnogość i różnorodność islandzkich wodospadów może przyprawić o mocny zawrót głowy. Podczas naszej pierwszej wyprawy do krainy lodu i ognia zwykliśmy mówić, że „Dzień bez wodospadu jest dniem straconym”. Rzeczywiście coś w tym jest. Woda spływa wartkimi strumieniami wszędzie wokoło i niekoniecznie ludzie nadążają nadawać nazwy tym licznym cudom przyrody. Zdążyli jednak nadać nazwę jednemu z moich absolutnie ulubionych wodospadów na wyspie – Glymur. Tak właśnie nazywa się okaz, który Wam dzisiaj zaprezentuję.

Continue reading „Wodospad Glymur – Bo Piękno Wymaga Wysiłku (Islandia).”

Samolot Douglas Dakota DC 3 i Statek Garðar BA 64, Czyli (Nie) Opuszczone Miejsca w Islandii.

Samolot Douglas Dakota DC 3 i Statek Garðar BA 64, Czyli (Nie) Opuszczone Miejsca w Islandii.

    Można by pomyśleć, że jak spadnie jakiś samolot czy jak fale wyrzucą stary wrak na brzeg, to się gruchoty uprząta i po sprawie. Może i tak, ale po co? 😛 W Islandii takie skarby mogą leżeć sobie grzecznie latami i rdzewieć na oczach zafascynowanych turystów. Ktoś by powiedział: a co Was interesuje gnijący kawałek blachy? A no interesuje… No, bo wiecie… atrakcyjności dodaje nutka tajemnicy, tragiczna w skutkach katastrofa czy aspekt historyczny. Ponadto miejsca te bywają cholernie fotogeniczne 😛 Islandia kryje wiele tego typu niespodzianek, a Samolot Douglas Dakota DC 3 i Statek Garðar BA 64 to niewątpliwe perełki w tym temacie.

Continue reading „Samolot Douglas Dakota DC 3 i Statek Garðar BA 64, Czyli (Nie) Opuszczone Miejsca w Islandii.”

Święta Bożego Narodzenia Na Islandii To Potwory i Świąteczny Kot Zjadający Dzieci… Czy Może Być Jeszcze Dziwnej?

    Ólína, śliczna okularnica. Kiedy patrzę na nią przypomina mi się taka typowa elegancka, ale trochę też straszna nauczycielka od biologii. Dziewczyna jest niezwykle sympatyczna i żywiołowa, ale pierwsze co będziecie w stanie o niej powiedzieć to fakt, iż ma głębokie badawcze spojrzenie oraz zimno i racjonalnie ocenia każdą sytuację. W ogóle z początku odbierzecie dziewczynę jako zimną i stonowaną. Jednak kiedy mówi o Islandzkich Świętach, to robi to szybko i z przejęciem, otwiera przy tym oczy tak szeroko, że nie wierzę, że da się bardziej, a ja sama do tej pory nie wiedziałam, iż drzemie w niej tyle emocji:

I oni są straszni. Jeden ma wielki nos, drugi zagląda przez okno, inny kradnie Skyr… Ale jest jeszcze Grýla, no i ten Świąteczny Kot

– Co? Świąteczny Kot?

-Tak, Świąteczny Kot i on zjada ludzi, a Grýla gotuje dzieci w wielkim kotle

    Hmm… Święta Bożego Narodzenia w Islandii na pewno nie są takie, jak je sobie wyobrażacie 😛

Continue reading „Święta Bożego Narodzenia Na Islandii To Potwory i Świąteczny Kot Zjadający Dzieci… Czy Może Być Jeszcze Dziwnej?”