Park Narodowy Bokor to Dżungla i Mroczne Bokor Hill Station (Bokor Palace Hotel).

Park Narodowy Bokor to Dżungla i Mroczne Bokor Hill Station (Bokor Palace Hotel).

    Park Narodowy Bokor to główna atrakcja rejonu Kampot w Kambodży, ale ta informacja jakoś wiele nie wnosi. Zatem co to jest za teren i dlaczego jesteśmy właśnie tutaj? Po pierwsze to rozległa i dzika dżungla. Po drugie góra Bokor oferuje szaloną jazdę pod górę i w dół, a po trzecie na szczycie znajdziecie Bokor Hill Station (z najsławniejszym Bokor Palace Hotel), czyli opuszczone hotele, kościoły i kasyna. Totalny miszmasz na niemalże kompletnym odludziu. Wiadomo – musieliśmy to sprawdzić!

Continue reading „Park Narodowy Bokor to Dżungla i Mroczne Bokor Hill Station (Bokor Palace Hotel).”

Ateny w jeden dzień: Keramejkos, Gazi, Świątynia Zeusa Olimpijskiego, Psyri i Plaka.

Ateny w Jeden Dzień: Keramejkos, Gazi, Świątynia Zeusa Olimpijskiego, Psyri i Plaka.

    Ateny w jeden dzień. Taki zrobiliśmy sobie challenge w wakacje 2017. Można zadać wiele pytań po tym stwierdzeniu. A pierwsze, jakie mi by się nasunęło na myśl: Co jest z Wami nie tak? Odpowiedź jest prosta: Dużo by wymieniać xD W każdym razie miasta to absolutnie nie nasza bajka. Wolne dusze czują się lżej, swobodniej i bezpiecznej w małych mieścinach, a jeszcze lepiej na absolutnym bezludziu. Ale skończmy już te pierdoły 😛 Tak postanowiliśmy i tak zrobiliśmy, tyle w temacie xD Mimo konkretnego pośpiechu udało nam się zobaczyć, jak sądzę całkiem dużo. Akropol Ateński i Wzgórze Areopagus – wiadomo, Wzgórze Filopapusa, Wzgórze Likavittos – na miękko. A działo się przecież duuużo więcej: Keramejkos, Gazi, Świątynia Zeusa Olimpijskiego, dzielnice Psyri i Plaka. Powiem więcej: zachód słońca już oglądaliśmy przy świątyni Posejdona na Sunionie. Można? Można! Zapraszamy do Aten!

Continue reading „Ateny w Jeden Dzień: Keramejkos, Gazi, Świątynia Zeusa Olimpijskiego, Psyri i Plaka.”

Najlepszy Widok na Ateny: Wzgórze Filopapusa czy Wzgórze Likavittos?

Najlepszy Widok na Ateny: Wzgórze Filopapusa czy Wzgórze Likavittos?

    Widoki, widoki i jeszcze raz widoki! Coś, co nigdy się nie znudzi. Coś, co zawsze nas gna do przodu (nawet kiedy nieludzka temperatura osłabia nędzne chęci).  A Ateny są wspaniałym przykładem miasta wyglądającego wręcz nieziemsko z góry! W poście szczególnie gorąco polecamy dwa miejsca, które zaserwują Wam cudną ucztę dla oka! Na pierwszy rzut leci Wzgórze Filopapusa (Wzgórze Muz), które oferuje również kilka pomniejszych atrakcji w pakiecie: pomnik Filopapusa, ruiny świątyni Dimitriosa oraz więzienie Sokratesa. Później podnosimy lekko poprzeczkę i ruszamy na Wzgórze Likavittos. Do dzieła!

Continue reading „Najlepszy Widok na Ateny: Wzgórze Filopapusa czy Wzgórze Likavittos?”

Ateny, co Trzeba Zobaczyć: Akropol, Wzgórze Areopagus i Agora ze Świątynią Hefajstejon.

Ateny, co Trzeba Zobaczyć: Akropol, Wzgórze Areopagus i Agora ze Świątynią Hefajstejon.

    Lubimy ładne widoki, pewnie jak każdy 😛 Kiedy nadarza się okazja, wybieramy noclegi z pięknym krajobrazem za oknem. Nie inaczej było i teraz. Zaparkowaliśmy auto na wzgórzu, zaraz nad przepaścią, cicho licząc, że obudzą nas cudne okoliczności przyrody. O 6 rano pierwsze promienie wschodzącego słońca i magiczne ciepłe kolory odpędziły mroki nocy nad zatoką. Mieliśmy przed sobą piękny widok na Ateny – i tam właśnie dzisiaj jedziemy. Trzeba się pośpieszyć, robimy zatem kilka zdjęć okolicy naszego „obozu” i ruszamy w trasę. Przed nami około 60 kilometrów i intensywny dzień w stolicy Grecji. Zobaczymy słynny Akropol, Wzgórze Areopagus, będzie Agora Ateńska i wspaniały Hefajstejon… Ale czy uda nam się zwiedzić Ateny w jeden dzień? 

Continue reading „Ateny, co Trzeba Zobaczyć: Akropol, Wzgórze Areopagus i Agora ze Świątynią Hefajstejon.”

Islandzki Interior, czyli Landmannalaugar (Tęczowe Góry) i wulkan Brennisteinsalda.

Islandzki Interior, czyli Landmannalaugar (Tęczowe Góry) i wulkan Brennisteinsalda.

    Droga do Landmannalaugar (Tęczowe Góry) to prawdziwy cud natury, dzikość i przestrzeń w zupełnie nowym wymiarze. Oczywiście chcemy poczuć to na własnej skórze. Wybieramy się zatem na szczyt wulkanu Brennisteinsalda i co ciekawe mamy na ten wypad tylko jeden dzień z Reykjaviku. A… Islandzki Interior kryje przecież wiele niespodzianek. Właśnie pojawiła się przed nami rzeka (oczywiście mostu ani widu, ani słychu). Zatrzymujemy się, badamy teren. Pewnie sprawniej by nam to poszło, gdybyśmy nie nasłuchali się pełnych grozy opowieści Islandczyków xD No cóż… Gaz do dechy i wjeżdżamy!

Continue reading „Islandzki Interior, czyli Landmannalaugar (Tęczowe Góry) i wulkan Brennisteinsalda.”