Islandzkie Wodospady na Rzece Skjálfandafljót: Goðafoss, Aldeyjarfoss i Hrafnabjargafoss.

Islandzkie Wodospady na Rzece Skjálfandafljót: Goðafoss, Aldeyjarfoss i Hrafnabjargafoss.

    Co czujesz siedząc nad przepaścią? Miejscu, gdzie ze wszystkich stron w każdej sekundzie przelewają się tysiące hektolitrów wzburzonej wody? Czy czujesz potęgę natury? A może skupiasz się raczej na swoich słabościach i uświadamiasz sobie jak bardzo człowiek jest malutki? Analizujesz wzajemne przenikanie się potęgi żywiołów? Żywiołów, które tutaj na Islandii nie walczą ze sobą, a uzupełniają się tworząc harmonię i piękno, które trudno wyrazić słowami. Natura na sterydach. Tak można w prosty sposób podsumować cały ten kraj, jak i trzy wspaniałe islandzkie wodospady na rzece Skjálfandafljót w północnej IslandiiGoðafoss (Wodospad Bogów, Wodospad Kapłanów), Aldeyjarfoss oraz Hrafnabjargafoss.

Continue reading „Islandzkie Wodospady na Rzece Skjálfandafljót: Goðafoss, Aldeyjarfoss i Hrafnabjargafoss.”

Półwysep Snæfellsness: 7 Miejsc, Które Trzeba Zobaczyć.

Półwysep Snæfellsness: 7 Miejsc, Które Trzeba Zobaczyć.

    Jedziemy. Trasa prowadzi przez góry. Jest wąsko i ślisko. Pada śnieg. Słaba widoczność. Zima w pełnej krasie. Zjeżdżamy niżej i naszym oczom ukazuje się wspaniały widok. Iście islandzki krajobraz: rozległe tereny i ocean w oddali. Gdzieniegdzie stoją przytulone do siebie długowłose koniki. To półwysep Snæfellsness. Jedno z najpiękniejszych miejsc w kraju. Góry – w tym przepiękny Kirkjufell, tunel lawowy, klify, czarna plaża Djúpalónssandur, lodowiec i wulkan Snæfellsjokull, czarny kościółek Búðir i jeszcze więcej. To wszystko czeka na Was w miejscu znanym jako „Islandia w Miniaturze”.

    Półwysep Snæfellsness kryje wiele niespodzianek. Chociaż dość mały, można go eksplorować wiele razy i nadal mieć multum powodów, by tu wrócić. Postaram się jednak zebrać te najważniejsze, tak by stworzyć dla Was idealną jednodniową wycieczkę.

Continue reading „Półwysep Snæfellsness: 7 Miejsc, Które Trzeba Zobaczyć.”

Północne Bali: Wodospad Gitgit, Pałac Wodny Taman Ujung, Lovina, Plaża Medewi

Północne Bali: Wodospad Gitgit, Pałac Wodny Taman Ujung i Kilka Niemiłych Sytuacji…

    Północne Bali. Trochę nieodkryte, trochę bardziej dzikie i trochę mniej turystów. Niemniej jednak nadal tłoczne, biedne i głośne. Aaaa i jeszcze też gorące 😛 O tym nie da się zapomnieć. Czy warto zapuszczać się tak głęboko w wyspę? Niby nie są to duże odległości, ale dramatycznie ślamazarny ruch samochodowy potrafi spędzić sen z powiek każdemu planującemu wyjazd kierowcy. Alternatywą jest oczywiście skuter. Ale co jeżeli poruszasz się z całym dobytkiem na plecach? Wtedy auto wydaje się złem koniecznym… Komu polecamy zapuścić się w te rejony, a kto raczej powinien wyluzować i sobie odpuścić? A może w ogóle powinniśmy sobie odpuścić? Pałac wodny Taman Ujung, wodospad Gitgit, Wodospad Aling Aling, Lovina i plaża Medewi, a może snorkeling? Co tak naprawdę nas tutaj przywiodło?

Continue reading „Północne Bali: Wodospad Gitgit, Pałac Wodny Taman Ujung i Kilka Niemiłych Sytuacji…”

Wodospad Glymur - Bo Piękno Wymaga Wysiłku (Islandia, trekking w Islandii).

Wodospad Glymur – Bo Piękno Wymaga Wysiłku (Islandia).

    Mnogość i różnorodność islandzkich wodospadów może przyprawić o mocny zawrót głowy. Podczas naszej pierwszej wyprawy do krainy lodu i ognia zwykliśmy mówić, że „Dzień bez wodospadu jest dniem straconym”. Rzeczywiście coś w tym jest. Woda spływa wartkimi strumieniami wszędzie wokoło i niekoniecznie ludzie nadążają nadawać nazwy tym licznym cudom przyrody. Zdążyli jednak nadać nazwę jednemu z moich absolutnie ulubionych wodospadów na wyspie – Glymur. Tak właśnie nazywa się okaz, który Wam dzisiaj zaprezentuję.

Continue reading „Wodospad Glymur – Bo Piękno Wymaga Wysiłku (Islandia).”

Fez i Okolice: Park Narodowy Tazakka i Piękne Północne Maroko. To Już Nie Miasto, a Jeszcze Nie Pustynia.

    Ciepły, aczkolwiek nie gorący i lekko wietrzny dzień w Afryce. Wszechogarniająca przestrzeń i cisza. Tylko droga przed nami. Czasami przeszkoda w formie pasącej się kozy na środku jezdni, czasami pościg składający się z kilku niemalże szalonych psów, próbujących obgryzać opony w naszym aucie. Nie zatrzymujemy się. Jedziemy dalej. Chcemy poznać skarby Maroka, wychylając się trochę poza Fez (post 1 – klik, post 2 – klik). Już nie miasto, jeszcze nie pustynia. Zwiedzamy północne Maroko, na pograniczu Atlasu Średniego i gór Rif. Piękny Park Narodowy Tazakka na wyciągnięcie ręki.

Continue reading „Fez i Okolice: Park Narodowy Tazakka i Piękne Północne Maroko. To Już Nie Miasto, a Jeszcze Nie Pustynia.”